Obiecujące wyniki doświadczeń na myszach

Już w roku 1979 Arthur G. Schwartzer przeprowadził doświadczenie na samicach myszy, które miało stwierdzić, czy poziom DHEA ma wpływ na powstawanie raka piersi.Myszy były hodowane pod kątem dużego prawdopodobieństwa wystąpienia raka piersi. Schwartz wyodrębnił grupę 24 myszy, które trzy razy w tygodniu otrzymywały dawkę DHEA i grupę kontrolną 26 myszy, które nie dostawały tego hormonu. U wszystkich gryzoni co tydzień sprawdzano obecność objawów raka.

Po dziewięciu miesiącach Schwartz doszedł do zdumiewającego wniosku: w grupie kontrolnej ponad połowa myszy – mianowicie 14 – zachorowała na raka piersi. Natomiast u myszy leczonych DHEA nie stwierdzono żadnych oznak raka. Schwartz doszedł do wniosku, że DHEA przeciwdziała powstawaniu raka piersi u myszy.

W innych doświadczeniach podawano DIIEA myszom, które już cierpiał}’ na raka. Naukowcy chcieli sprawdzić, czy hormon ten ma wpływ także na wzrost guza. Badanie to nie wykazało jednak żadnej różnicy miedzy myszami leczonymi DHEA a grupą kontrolną. Guzy w obu grupach rozwijały się równie szybko. Wydaje się więc. że hormon ten nie ma wpływu na już istniejącego raka – przynajmniej u myszy.

Tezie tej zaprzecza William Regelson który wspólnie z weterynarzem testował DHEA na kotach i psach. W jego doświadczeniu hormon ten hamował wzrost raka, nie było jednak ani jednego przypadku wyleczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *