DHEA a jedzenie – kontynuacja

Jeśli możemy wybierać pomiędzy warzywami świeżymi, mrożonymi lub z puszki, to oczywiście najlepiej jest przygotować posiłek ze świeżych jarzyn, ponieważ zawierają najwięcej witamin. Jeśli mamy zbyt mało czasu, to zawsze można zastosować mrożonki. Warzywa w puszkach odradzamy, gdyż nie mają prawie żadnych składników odżywczych.

W spożywaniu mięsa i innych produktów zwierzęcych radzimy zachować umiar. Nie co dzień na obiad musi być sznycel. Ze względów zdrowotnych warto dwa, trzy dni w tygodniu zrobić bezmięsne. Natomiast większość gatunków ryb zawiera dużo białka, składników mineralnych i mało tłuszczu. Dlatego ryby można jeść częściej.

Bardzo ważny jest błonnik, czyli części roślin, które nie są trawione przez organizm, daje jednak poczucie sytości oraz ułatwia trawienie pobudzając jelita do ruchu robaczkowego. Poza tym ma tę zaletę, że nie daje prawie kalorii, a człowiek czuje się najedzony.

Dotychczas w książce lej była mowa przede wszystkim o pozytywnym działaniu DHEA na ludzki organizm. Czyżby nie było żadnych głosów krytycznych, które ostrzegałyby przed skutkami ubocznymi, żadnych lekarzy, którzy mieli złe doświadczenia z tym hormonem?

Rzeczywiście, do tej pory naukowców zajmujący się wpływem DHEA na organizm człowieka, odkryli tylko niewinne, chociaż trochę nieprzyjemne objawy towarzyszące temu hormonowi. Jednakże – i w tym tkwi problem – dotychczas nie przeprowadzono żadnych długotrwałych badań nad DHEA. Natomiast niekLóre skutki uboczne ujawniają się dopiero po stosunkowo dłuższym czasie. Jest bardzo możliwe, że oprócz poznanych istnieją jeszcze inne, do tej pory nie odkryte. Z tego powodu naukowcy doradzają ostrożność w obchodzeniu się z tym hormonem i wszystkim, którzy chcą jednak poddać się kuracji, zalecają możliwie małe dawki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *